Sztabowcy PiS są wściekli. Misternie, w ich mniemaniu, zaplanowana akcja spaliła na panewce. Miało być grillowanie Tuska, wyszła prawda o Mateuszu Morawieckim. Największą wściekłość budzi przyznanie przez premiera ogromnych zarobków na nieruchomościach. PiS zaangażował bardzo duzo sił i środków w tą debatę, ale nic nie poszło po ich myśli.
Czyli, jak wygrana normalna partia, to wzorem zgniłej, kłamliwej szmaty PiSdzielczej będzie głosić, że to ona wprowadziła te 800 plus, bo PiSdzielce nic nie dali. Bardzo dobra koncepcja. Też od szmaciarzy można się czegoś nauczyć.
Prawdę napisał nie ma "fokusa" tylko Focusa.