otóż i język młodego i wykształconego... uczta dla umysłu - no i oczywiście ktokolwiek kto nie śmieje się z tragicznej śmierci innych (głupich pisowców - więc śmiać się można i należy wręcz)jest grurem i prostakie. Bezpartyjnie gardzę tobą nieczuły na ludzki dramat bydlaku...
jak mozna dac obcemu gosciowi ktory ch** wie co mial w lapach dotykach brydnych klamek i jakiegos syfu wkladac sobie palce miedzy nogi .... to tak jakby znalezc na ulicy wibrator i zrobic sobie nim dobrze
ch@j ze stylem, toć to gacie Donny Karan.