Rozumiem ze szeregowy posel jaroslaw moze ponizac prezydenta gdzie chce i jak chce a ten sie odwdziecza patologiczną sluzalczoscią rodem ofiary z maltretowanej rodziny ale jesli sie o tym napisze na necie to juz zniewaga! Dobrze rozumiem?
Kije na których trzymali transparent były prawie 2,5m od siebie. Pierwszy patrol który ich zatrzymał nie miał zastrzeżeń. Drugi, pod sejmem, już tak...
Bidulek, a inwestorzy to de**li, bo kilkukrotny skok akcji to oznacza, że mają za dużo kasy i chcieli tutaj umoczyć.