Z tego co wiem to Mateusz Piskorski jest podejrzany i przetrzymywany w areszcie od 15tu miesięcy,ale nie mają żadnych konkretów...wygląda na to że jest więźniem politycznym
Bardzo dobrze popieram w 100%. Jak bedą protestować bez przepychanek to nie ma sprawy i problemu. A, że tego nie robią no cóż ich wina i to w świetle prawa i Konstytucji ;)
bron w zasadzie mozna by pominac pod warunkiem, ze narod jest zjednoczony, niestety tu jest problem, bo jest zastraszony..