To jest PIS-owski sposób na spadek bezrobocia. Ludzie nie będą narzekali na brak pracy. Będą z niej rezygnowali, bo nie będzie się opłacało pracować. Urzędy pracy opustoszeją. Pracodawcy będą szukać pracowników. Będą musieli oferować bardzo dobre warunki, żeby ktoś chciał przyjść do pracy: wysokie pensje, darmowe wyżywienie,premie i inne bonusy, i oczywiście długie wakacje. Mnie to pasuje, a Wam?
To jest PIS-owski sposób na spadek bezrobocia. Ludzie nie będą narzekali na brak pracy. Będą z niej rezygnowali, bo nie będzie się opłacało pracować. Urzędy pracy opustoszeją. Pracodawcy będą szukać pracowników. Będą musieli oferować bardzo dobre warunki, żeby ktoś chciał przyjść do pracy: wysokie pensje, darmowe wyżywienie,premie i inne bonusy, i oczywiście długie wakacje. Mnie to pasuje, a Wam?