To jest kurier. Sam byłem kurierem i też tak się zdarzało parkować. Masz pensje od paczki, 130 paczek na pace i chcesz wrócić przed 22 do domu. Gdyby kurierzy szukali miejsca parkingowego do każdego stopu, to byście żadnej paczki nigdy nie dostali de**le. Stanął na minutę i jedzie dalej. Jak nie chcecie, żeby tak stawali to nie zamawiajcie niczego do domu. Jak taxi zamawiacie to też opi****l dostaje że stoi przed waszą bramą wjazdową? Jedyne, czego się w kurierce nauczyłem, to tego, że trzeba szanować kurierów i nie utrudniać im życia bo i tak mają przesrane.
I dobrze że ich goni, jechać że zdrajcami