Łono natury ok,komarzyce france da sie przecierpiec tak czy owak ,tez bzykanie,ale kleszcze to juz kompletnie niezrozumialy wybryk natury,a uderzajac w mitologie,to po uj noe wziąl to na ta swoja arke
Osobiscie chyba nie pasuje do tej akurat conajmniej dziwnej rzeczywistosci,ale,jeszcze do niedawna przyroda-natura-trawa-samosiejki itp nikomu nie wadzilo,teraz full wypas turbo kosiarki ,milimetr trawnik,niemal co drugi dzien. Pamietam i to dosc niedawno,trawa rosla sobie ot zwyczajnie,nie bylo problemu,teraz okazuje sie ,ze owa trawa,jest jak terrorysta ,trzeba jà z zalązku zrownac z ziemią. De**lizm zrobil sie modny i to w kadzej dziedzinie zycia,ale trzeba byc czujnym w tym zwarjowanym swiecie,zeby nie dac sie oglupic
Robią wielki problem, a rozwiązanie jest łatwe i stosunkowo tanie, skoro służby publiczne nic nie mogą, to bierze się lawetę, pakuje na nią samochód i odstawiasz w miejsce z zakazem parkowania, wtedy sprawa należy już do służb...
Tzw. nawrotki koleżanek Batyra z apartamentu miłości.