Dobrze trafiła! Kota trzyma się w domu a nie wypuszcza ch*j wie gdzie. Później drapią te futrzaste sku**ysyny lakier i srają na maskę, bo się wygrzewają od ciepłego silnika wieczorem, dodatkowo wyżerają małe ptaszki śpiewające które wyłapują muchy i komary latem. Koty od biedy mają sens na wsi, ale w mieście trzeba je tępić jak gryzonie :)
PS. trzeba być straszną pi**ą, żeby napieprzać z łuku do domowego kota w ramach polowania, niech jeszcze ku**a jamnika upoluje w ramach "łowów" kr***nka :)
Dobrze trafiła! Kota trzyma się w domu a nie wypuszcza ch*j wie gdzie. Później drapią te futrzaste sku**ysyny lakier i srają na maskę, bo się wygrzewają od ciepłego silnika wieczorem, dodatkowo wyżerają małe ptaszki śpiewające które wyłapują muchy i komary latem. Koty od biedy mają sens na wsi, ale w mieście trzeba je tępić jak gryzonie :) PS. trzeba być straszną pi**ą, żeby napieprzać z łuku do domowego kota w ramach polowania, niech jeszcze ku**a jamnika upoluje w ramach "łowów" kr***nka :)