Podejrzewam, że to może nie być efekt głupoty tylko złodziejskiego cwaniactwa. Trzeba by prześwietlić te transakcje. Kto stracił, to raczej wiadomo: budżet państwa, czyli my wszyscy. Pytanie brzmi - kto konkretnie ze środowiska PiS/ SP na tym zarobił?
A pisowski wyborca ogląda te pierdoły i drze ryja ...JAROSŁAW....JAROSŁAW....JAROSŁAW. Czy może już wam pisowscy wyborcy cała ta władza bokiem wychodzi?????
Zawodowy oportunista zaczyna szukać nowego koryta.