Jan Hartman: "Głosowanie na Nawrockiego w II turze nie jest głupotą, naiwnością czy niekompetencją. Jest po prostu czymś niemoralnym - jak oszustwo na wnuczka, kradzież w sklepie albo kopnięcie psa. Te wybory to test poziomu etycznego Polaków".
W sieci krążą materiały wideo, na których widać Karola Nawrockiego w towarzystwie znanych przestępców z trójmiejskiego półświatka. Pojawia się pytanie: co robił tam człowiek, który dzisiaj marzy o fotelu prezydenta? Przypadek? Zbłąkany historyk? Nic z tych rzeczy – to konsekwentna droga od chłopaka na usługach hotelowych gangsterów po gościa, który pisze pełną sympatii książkę o „Nikosiu” – jednym z najsłynniejszych bandytów lat 90.
"cóż szkodzi obiecać"