Każdy boi się coś napisać w stylu najwyższy czas, wreszcie, nie wiem czy mogę użyć takiego sformułowania " Ale jesteś Wielki" nie ma się co cieszyć bo z pewnością za kilka dni lub tygodni wyjdzie na jaw, że wspierał wspomagał działa lub, że jest zrzeszony w .... i tu zobaczymy w czym tylko wystarczy oglądać TV
"Kościół się doigrał. Jak Irlandczycy odwrócili się od swoich duchownych. Katolicka Irlandia ma wielki problem. - To upadek moralnego autorytetu Kościoła, do którego doprowadziła postawa samych duchownych - twierdzi Ailbhe Smyth, irlandzka działaczka społeczna i polityczna w rozmowie z Mateuszem Demskim z tygodnika "Przegląd". Pojawiło się poczucie wstydu, które sprawiło, że Irlandia zaczęła się sekularyzować i zechciała skończyć z hipokryzją duchowieństwa." - onet.pl
oczy otwarte, usta się poruszają, ale pan mózg dawno wyjechał ;)