Największym problemem każdej religii na świecie jest instytucjonalizm i kapłaństwo, a dogmaty to nie akty wiary. Religia powinna służyć każdemu z osobna do rozwoju duchowego i moralnego, a tymczasem polega szczuciu jednych na drugich oraz dojeniu z kasy "wiernych"...
Ja wolę państwo świeckie gdzie kościół jest organizacją religijną a nie tuszującą swoje afery organizacją przestępczo-finansowo-polityczną. Widać jaki masz ciasny światopogląd skoro nie jetseś w stanie wyobrazić sobie państwa nie związanego pętami kaościoła, meczetu czy czegoś podobnego.
Ta wywloka ppastwila się nad ludźmi, a sama leczyła się w Europie. Zwykły szon