Twarz powszechnie znana jako Jezus jest twarzą Tommaso Cavalieriego, kochanka Michała Anioła. Chłopcy z ferajny od tysiąca lat... Jezusek też lubił chłopców...
A co jeśli zapukają ci co wyznają starą słowiańską religię, gdzie jest kult przyrody i zamiast haraczu od chłopa w s**ience są biesiady, żarcie i muzyka?
Jak delikwent nie wytrzymał (choćby na sam widok) i się przyznał, to oczywiście winny. Jak wytrzymał i się nie przyznał, to znaczy, że musiał pomagać mu diabeł, więc też winny. To właśnie z tych konserwatywnych tradycyjnych wzorców czerpał natchnienie pan minister Zbigniew Z. (ps. Zero), gdy ogłaszał swoją naczelną zasadę wymiaru sprawiedliwości: "brak dowodu przestępstwa jest najlepszym dowodem". Tylko ku frustracji pana Zbigniewa Z. z jakiegoś powodu współczesne polskie sądy nie chcą się tej zasady trzymać.
Ludzkość wymyśliła dziesiątki tysięcy bogów, bogiń, elfów, gnomów . Bestiariusz jest naprawdę spory .Im mniej wykształcone i biedniejsze społeczeństwo, tym większa potrzeba wiary . W społeczeństwach zamożnych, wykształconych wiara zaspokaja potrzebę tradycyjnych ceremonii i w sumie nic więcej . Ale ludziom, którzy nie mają dostępu do wiedzy wiara daje nadzieję na lepsze życie - jeśli nie na tym świecie, to może w przyszłym życiu. Dlatego tak ważna jest edukacja i powszechny dostęp do kształcenia - wtedy demony, bogowie, elfy , święci, krasnoludki i archaniołowie skończą na półce z bajkami.
Najbardziej podoba mi sie ta najohydniejsza metoda: wcale nie az tyle, a w dodatku inni wiecej. Szacunki sa rozne, a udawanie, ze w konkretnej liczbie rzecz moze byc spowodiwane jedynie fanatyczna slepota na fakt, ze w ogole nie powinno do czegos takiego w imie milosci blizniego dojsc.
Na produkcję bezwartościowego ludzkiego śm***ia przez lumpenproletariat idzie znacznie więcej. Nie to bym popierał dotowanie kleru, ale jest sporo miejsc gdzie można zaoszczędzić więcej i to bez kombinowania z umowami międzynarodowymi wpisanymi do Konstytucji.
Tak, Ty stałeś - odpowiedziały nogi…