Chwal Wojtyłę za miłosną przyjaźń z Dziwiszem. Chwal Wojtyłę za brzemię miliardów złotych na korporację watykańską. Chwal człowieka który bronił pe****li mową. Lepiej by cierpiało tysiące niż by odeszło z kościoła miliony...
Wojtyło fo jak hitler i stalin ale inaczej... Więcej w nim Kaliguli i Nerona niz jakiegoś świętego...Cham to mało powiedziane
No jakoś nie widzę takiego opisu pod fotką wiec wymyśliłeć