zależy czyje to dziecko w tej firmie. Jak sprzątacza - czyli etat równoległy to możesz co najwyżej poprosić go o zastąpienie na dyżurze. Sprawa się klaruje przy kierowniku. Tu już masz więcej dni wolnych na żądanie i premie uznaniowe. Szef była by już bajka, ale widząc co piszesz, nie podejrzewam podobnych koneksji. Za to listonosz albo dico-romeo, to zawszee 500+, nawet na bezrobociu
a po co blacharze ortografia? ważne żeby miała inne "mocne" strony, no i żeby piniądze policzyć umiała... Umie odróżnić BMW od innych marek i to jej w życiu wystarczy
czytam posty poniżej i mam wrażenie, że i ci piszący nie znają znaczenia słów. Dziewczyna napisała wyraźnie, że jej ojciec zapłodnił zajebistą córkę, ale nie napisała, że zapłodnił swoją zajebistą córkę. Każda dziewczyna jest córką kogoś tam. Pomijając literówkę piszącej, to sens tego zdania jest taki, że jej tata zapłodnił zajebistą laskę, która jest albo matką piszącej, albo matką rodzeństwa przyrodniego piszącej. ;-))
pewnie spi****lił z tego kościelnego kraju