Bardzo dobra metoda - zdrowy psychicznie człowiek jak zrobi coś złego to gryzie go sumienie i oczekuje kary, która to sumienie uleczy - jak szef jest palant to sobie różne występki w pracy racjonalizujemy, jak zrobimy coś komuś i nas okrzyczy to ponieśliśmy karę i się uspokajamy, ale jak zrobi się komuś podłość, a to całkiem fajny gość i do tego jeszcze chce nam pomóc to już sumienie powinno się odezwać.
Bardzo dobra metoda - zdrowy psychicznie człowiek jak zrobi coś złego to gryzie go sumienie i oczekuje kary, która to sumienie uleczy - jak szef jest palant to sobie różne występki w pracy racjonalizujemy, jak zrobimy coś komuś i nas okrzyczy to ponieśliśmy karę i się uspokajamy, ale jak zrobi się komuś podłość, a to całkiem fajny gość i do tego jeszcze chce nam pomóc to już sumienie powinno się odezwać.