Z ekonomicznego punktu widzenia, najrozsądniej jest odśnieżać, gdy przestanie padać. Z resztą kto musiał choć raz łopatować podjazd, czy inny wyjazd ten coś może na ten temat powiedzieć :D
Po co komu te skakanie na bungii? To już lepiej skoczyć na spadochronie. To może się komuś przydać gdy będzie trzeba wyskoczyć ze spadającego samolotu. Bo po treningu to jako pierwszy łapinie jedyny spadochron i wyskoczy. Ale na co komu trening w skakaniu na bungie?
Sylwester się wymknął:DDDD? Wymknęli spod kontroli to się ciapaci Holendrom.