A jak babcia caly dzień stoi z sasiadką i wszystkim d**y obrabia to nogi nie bolą ale jak ma przejechac 3 min z przystanku do przystanku to automatycznie strasznie obolala . Karzdy z nas bedzie kiedys staruszkiem ale nie dajmy sie zwariowac widząc jak te mohery sie zachowują
To straszne co musi przeżywać mąż u boku tej zamawiającej wizytę... co innego ten przyjmującej. Musi być happy facet.