Przecież to proste, ze dwa lata temu w Sosnowcu pewien pan założył sobie bajpas z dętki rowerowej, bo miał zdjęty licznik za niepłacenie rachunków za gaz. Co najmniej 2 miesiące tak ciągnął póki go gazownia nie nakryła tylko dlatego, że w bloku śmierdziało gazem.
i słowa córki mamo podziękuj PIS za 500 zł co miesiąc bo bez tego nie dali byśmy rady umowie gazowej którą podpisała koalicja PO SLD i temu co zgotował nam Putin z Merkel przy pomocy Tuska. Jeszcze jakby eurokibuc odstąpił od haraczu nazwanego limity co, to już bez problemu dalibyśmy radę.
Przecież to proste, ze dwa lata temu w Sosnowcu pewien pan założył sobie bajpas z dętki rowerowej, bo miał zdjęty licznik za niepłacenie rachunków za gaz. Co najmniej 2 miesiące tak ciągnął póki go gazownia nie nakryła tylko dlatego, że w bloku śmierdziało gazem.