U mnie w Gdańsku to Ukraińców można poznanć na dwa sposoby...japonki bez skarpet nawet przy 15 stopniach i głośnik bluetooth odpalony idąc ulicą...Ja nie rozumiem jak można nie to że słuchać własnej muzyki na okrągło tej samej to jeszcze na głośniku idąc przez miasto...
"Bo czuję się urażony tym faktem jako Ateista" - problem w tym, że w tym "świeckim" kraju jedynie uczucia religijne katolików są chronione prawnie. Uczucia ateistów i agnostyków można obrażać do woli, z kolei przedstawiciele religijnych mniejszości nie ośmielą się głośno protestować czy iść do sądu, bo wiedzą, że tym samym ściągnęliby na swoją mniejszość gniew ludu i zwyczajnie im się to nie opłaca.
Zaj@bała córce gacie, tyle w temacie.