Jeśli wierzysz że pochodzisz od małpy to Twoja sprawa, ludzie wierzący ( nie koniecznie Katolicy) nie będą Ci tego wytykać. To jest właśnie tolerancja. Nie musi mi się podobać, ale nie śmieję się z tego w co wierzysz. Słowo tolerancja u Was znaczy że Wasze głupstwa trzeba tolerować, a jak nie to szykany
Do moich zniszczonych klapek Kubota dokleję sobie skarpety i będę miał to samo.