Też bym się wkurzyła, gdybym dostała śniadanie na białym talerzu :) (...) Szpital, to nie restauracja, tam Cię mają leczyć, a nie dobrze karmić. A jak Ci nie pasuje, to zamów sobie żarcie telefonicznie, bądź poproś rodzinę żeby Ci przyniosła. Widać, że nie masz kasy, by CHOROWAĆ, więc nie narzekaj :)
ochronka sekty :)