Ja pi****le jaki jens sens szarpania pijanego/nawciąganego/naszuranego/na kwasie typa? Wielkie kozaki bo bezbronnego typa kopią po głowie. Typ groźny nie był wystarczyło go przesunąć na bok i sobie pojechać. Widać że to "Ra*sija" kraj morderców i dręczycieli i z darmowego worka treningoweg
ale to nie jest wiocha