Tak z boku, neutralnie. Najpierw robił z nimi wszystkimi interesy, brylował na salonach co niewątpliwie dało mu ogromne pieniądze a potem, kiedy poszedł w odstawkę ma prawo czuć się zniesmaczony. Cały wic w tym co o kim wie i czy oraz jakie ma papiery, taśmy na kogo. Wcale mnie nie dziwi co mówi, bo może być w tym sporo prawdy. Polityka i co co w niej brylują to szumowiny z rynsztoka a to co myślą o Polakach wychodzi na licznych taśmach, co jakiś czas pojawiających się w mediach...
Tak z boku, neutralnie. Najpierw robił z nimi wszystkimi interesy, brylował na salonach co niewątpliwie dało mu ogromne pieniądze a potem, kiedy poszedł w odstawkę ma prawo czuć się zniesmaczony. Cały wic w tym co o kim wie i czy oraz jakie ma papiery, taśmy na kogo. Wcale mnie nie dziwi co mówi, bo może być w tym sporo prawdy. Polityka i co co w niej brylują to szumowiny z rynsztoka a to co myślą o Polakach wychodzi na licznych taśmach, co jakiś czas pojawiających się w mediach...