trudno oszacować, co Konrad B. ma między nogami (niewykluczone, że są to jedynie płonne nadzieje), natomiast na pewno brakuje mu kindersztuby. Prawica - do której zapewne aspiruje - oznacza m.in. konserwatywne dobre wychowanie. Tymczasem tutaj widzę tylko młodego żula.
A kto z obecnie rządzących będzie się tym martwił ? To nie ich kłopot oni zostawią go następnym . To jak gorący kartofel nikt go do ręki nie weźmie .Liczy się poparcie głosujących i gromadzenie swoich zapasów by było na czas gdy się system rozsypie .
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Po zbliżeniu Schetyny z Labnauer powstała nowa partia. "Nowoczesna Platforma". Ale czarno to widzę. Przerżną kolejne wybory jak amen w pacierzu...
Skoro bezpieka nie reaguje z wyprzedzebuen na takie prowokacje to też jest umoczona