I tu powstaje pytanie-czy po zmianach władz ( raz jedni raz drudzy) ta sprawa nie powinna być definitywnie załatwiona? Ruski szpoin= kula w łeb. I po sprawie. A tymczasem ta( i inne) gęba wciąż bryluje na salonach.
A u bogobojnych bez zmian, qrwatwo ma się dobrze. Koperta, spowiedź, puk puk w drewienko, czysta karta, X , FB , Tik tok samojebka z ukochanym Ślub będzie na Jaśniej Górze, może w Toruniu, przybędą rycerze Chrystusa, żołnierze Marysi, obrońcy JPII, i choooj wie kto jeszcze... Qrwa jakie to polskie.
I tu powstaje pytanie-czy po zmianach władz ( raz jedni raz drudzy) ta sprawa nie powinna być definitywnie załatwiona? Ruski szpoin= kula w łeb. I po sprawie. A tymczasem ta( i inne) gęba wciąż bryluje na salonach.