Ojciec braci Kaczyńskich był moim kolegą z "Baszty". Jak Leszek Kaczyński został prezydentem Warszawy i mu gratulowaliśmy, jego ojciec powiedział: "Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi" - miała ujawnić sanitariuszka "Hanka".
Nie potrzebujemy migrantów wystarczy,że twój syn po pijaku biega z nożem i dźga kolegę,nie wspominając o tym,że nachlany spał na przystanku. Po kiego nam migranci skoro rodzimych popaprańców mamy na miejscu.
Jedyny propagandowy film, najgorzej oceniony w historii światowego kina to niejaki Smoleńsk, gdzie wszystkiemu winny jest Tusk i wszystko jest na niego zwalane. Po prostu PiSdzielcza mafia to zazdrośnicy i nie lubią konkurencji. Zwłaszcza tam, gdzie jej nie ma.
Ojciec braci Kaczyńskich był moim kolegą z "Baszty". Jak Leszek Kaczyński został prezydentem Warszawy i mu gratulowaliśmy, jego ojciec powiedział: "Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi" - miała ujawnić sanitariuszka "Hanka".