A co jest złego w naszych zarobkach? Każdy ma tyle na ile zasłużył, proste. Nie widzę sensu ani w płakaniu nad niskimi zarobkami jakichś nieudaczników ani w zazdroszczeniu wysokich zarobków ludziom, którzy ciężko na nie pracują.
zal czytac niektore komenty.. rzad kreci wały, rozmiarow kosmosu bo nikt im nic nie zrobi.. zeby dorobic sie wlasnego domu trzeba wyjezdzac za granice, w celach zarobkowych.. zarabiajac placisz podatek, kupujac chleb placisz podatek, tankujac auto placisz podatek.. skoro w polsce jest tak idealnie, to niech mi ktos powie dlaczego za granicami Panstwa Polskiego przebywa miedzy 14-17 mld naszych rodakow?!?!
Panie, ściana krzywa, robiłem co mogłem.