Trudno winić sprzedawców. Marża na paczce fajek to jakieś 5gr. Tyle "zarabia" sklep sprzedając paczkę, w która musi zainwestować 12zł by znalazła się w sklepie. Trudno winić sklep, że chce cokolwiek zarobić. A teraz pytanie, skoro producent zarabia 2zł, sprzedawca i hurtownik po parę groszy, to kto bierze resztę?
Trudno winić sprzedawców. Marża na paczce fajek to jakieś 5gr. Tyle "zarabia" sklep sprzedając paczkę, w która musi zainwestować 12zł by znalazła się w sklepie. Trudno winić sklep, że chce cokolwiek zarobić. A teraz pytanie, skoro producent zarabia 2zł, sprzedawca i hurtownik po parę groszy, to kto bierze resztę?