Nie, po pierwsze byłby to ekstra wydatek z państwowej kasy. Po drugie większość posłów i tak by załatwiało sobie wyniki takich badań po znajomości. Jestem za tym żeby posłowie nie stali ponad prawem. Mało tego chciałbym żeby status materialny, czy znajomości nie wpływały na sprawiedliwy osąd człowieka. Ot takie utopijne marzenie.
Tak, tak, tylko że te fundusze są jedynie na inwestycje. W większości chore, bezużyteczne i bez sensu. Kluczowy jest jednak fakt że fundusz może pokryć jedynie znikomy procent "inwestycji". Na resztę trzeba zaciąnąć gigantyczne pożyczki. Fundusze nawet nie pokrywają kosztów oprocentowania. Komu potrzebne jest wielokrotnie przepłacone pi****lino skoro nawet torów nie mamy aby się mogło rozpędzić do połowy zakładanej prędkości? Taka moja wersja dla opornych
Kiedyś ktoś mi powiedział: pierd....ty zawsze uśmiechnięty.