Po raz pierwszy w Polsce został zapisany w dekrecie naczelnika J.Piłsudskiego z 7.02.1919 roku. Posła nie można było pociągnąć do odpowiedzialności za wypowiedzi i głosowania w Sejmie oraz nie można było wnieść wobec niego oskarżenia bez zgody Sejmu. Immunitet nie obejmował posła złapanego "na gorącym uczynku" przez organy ścigania, choć Sejm był o wypadku zawiadamiany i miał prawo żądać uwolnienia parlamentarzysty. Piłsudski jednak nie przewidział, że parlamentarzystami zostaną zwykli oszuści i złodzieje, którzy będą wykorzystywać immunitet do swoich własnych celów i przestępstw.
typowe odwracanie uwagi lewactwa ....nieważne że dał nagrody ,ważne kto sie wypowiadał w tym programie .....to tak jak U Sowy i przyjaciół ,nieważne co gadali Poparańcy ważne kto nagrywał .....
i tak nigdy to nie trafi na główną ;) nawet jak będzie pod wstawką 1000 lajków, Nie na tym portalu. Już kilka takich wstawek było co to miały po 100 a nadal są w poczekalni, za to anty PIS mogą mieć i 20 a trafiają ;). Taki to niezależny portal z żartami haha...
A kogo obchodzi zdrowie prezesa i przyczyna pobytu w szpitalu? I tak wszyscy wiedzą, że to nie ten szpital.