C.D. Kurski: "Dokładnie - moja mamę, 2 razy senatora PiS, sanitariuszkę Powstania Warszawskiego, działaczkę "S" z Lechem Kaczyńskim wyrzuciliście". Brudzinski: "Jacuś nie chlip, weź na klatę jak na Kaszuba przystało, że brukselskie eldorado się kończy i czas za uczciwą robotę się brać:))".
hmm może to nie do końca prawda jak na obrazku,ale oni nie mają pracy a żyją swobodnie, większość w przyzwoitych warunkach, mają po kilka samochodów,więc po co im praca? Wiem to bo widzę takie coś na co dzień więc nie piszcie o nich nic dobrego bo to banda złodziei i kombinatorów którzy do pracy nie pójdą a i tak zarobią i mają niezłe warunki
Ciekawe czy Kaczki tez przyleciały