Te całe rozporządzenie jest nic nie warte, bo zostało wydane z przekroczeniem ustawowego upoważnienia. Zgodnie z ustawą rozporządzeniem można ograniczyć "sposób przemieszczania się" a nie przemieszczanie się w ogóle. Jest to konstytucyjne prawo. Pytanie tylko czy znajdzie się odważny sędzia żeby to głośno powiedzieć, czy będą jak zwykle przyklepywać wnioski policji, bo na TK nie ma co liczyć.
Jestem przeciwnikiem wyborów korespondencyjnych, ale argument że w PL nie można przeprowadzić wyborów bo w Nowym Jorku, Madrycie i Rzymie jest plaga koronawirusa to id**tyczny argument. Mieszkają za granicą, tam płacą podatki, to co się przejmować że nie będą mieli tam jak zagłosować. To nie powinno mieć żadnego znaczenia, jeśli chodzi o wybory głos należy przede wszystkim do mieszkających w Polsce.
bardzo ważne co zrobił