a ja tego h+ja widziałem jak skręcał w autku 6 lat temu z emilii plater w marszałkowska z komórka na uchu. Wiem naocznie ze to lipa panie gmyz jak twój trotyl
Koleś jaki jest taki jest. Za ta "paramilitarną operację" odbicia dziecka z rąk naziołków z skandynawskiego oddziału hitlerjugent może sobie i w różowych chodzić, a i tak mu się szacun należy. Dziecku życie uratował. Natomiast osobiście uważam, że jakby mnie łysienie nawiedziło (pewnie nawiedzi) to po prostu bym się na glacę ściął a nie wydziwiał. Zwłaszcza że zawód jaki on wykonuje nie będzie z łysiną kolidował. Koleś nie odprawia jakiejś pasterki czy nie sprzedaje preparatów na porost włosów po domach, tylko jest detektywem.
To było dokładnie 16 maja 2013 roku. Wiem, bo sam krzyczałem.