8 milionów obywateli naszego kraju cierpi na różnego rodzaju problemy i zaburzenia psychiczne. To aż jedna czwarta Polaków, a statystyki nie uwzględniają dzieci i młodzieży. Wówczas - jak szacuje Instytut Psychiatrii i Neurologii – ta liczba wzrosłaby do 12 milionów. Główną przyczyną jest stres, związany przede wszystkim z tym, że chcemy sprostać oczekiwaniom społecznym i własnym ambicjom. Czy jednak warto zatracać się i dążyć do wyimaginowanego ideału kosztem własnego zdrowia?
Są bez serca dranie. Dokładnie jak stalinowcy.