Nie podoba mi się polityka i to, co robią niektórzy księża. Tyle, że spotkałem księdza z mojej parafii, który nawet za wrogów się modlił. Chciał by wszyscy opuścili więzienia, nawrócili się i zaczęli żyć w zgodzie z innymi. Znam też drugiego ksiedza, który odprawił mszę w intencji "mojej kanalizacji". To był ściek, a najgorsze, że należałem do firmy, która to tą kanalizację podłączyła do nowego domu księdza. Nasz operator koparki niemal rozwalił zbiornik na wodę po usłyszeniu z głośników tego obwieszczenia.
Ten z prawej ma maturę i jest niemcem , ten z lewej jest prawnikiem i jest Polakiem