Polozylbym tej mamusi 100 € na stol i powiedzial "dziekuje i do widzenia". I powiedzialbym to w kuchni.
Wszelkie kombinowanie ze jakos sie ulozy, wyjasni, swiadczy o naiwnosci.
...a szpak świszcze. Czyżyk psyka, żuraw dzwoni, wróbel ćwierka a paw wrzeszczy.
Jastrząb kwili, słowik kląska a skowronek dziędzieje. No i jeszcze kawka, kawka plegocze.
USA ma pełno swojej ropy a mimo to im swojej nie wystarcza. A my w Europie mamy bardzo mało ropy. Dotowaliśmy Rosję i Arabusów, którzy się z nas śmieją. Przejście na pojazdy wodorowe to bardzo dobry pomysł. Nie elektryki tylko pojazdy wodorowe, które też są przy elektrykach wpisane i tak często zapominane. Bo są za dobre aby o nich mówić. Puki co są drogie ale gdyby zrobić produkcje seryjną w kilku krajach UE to będą dużo tańsze. I w końcu UE będzie samowystarczalna energetycznie.
Polozylbym tej mamusi 100 € na stol i powiedzial "dziekuje i do widzenia". I powiedzialbym to w kuchni. Wszelkie kombinowanie ze jakos sie ulozy, wyjasni, swiadczy o naiwnosci.