W USA przynajmniej ładnie przykyją ze nie widać ze jest jakaś antena a u nas na koćiołach antena ważniejsza niż ktzyż na kośćiele bo daje ka*sy więcej!!!.
Mi szczęście by dała moja własna prywatna baza na Marsie samowystarczalna. Z dala od tego prawactwa. Wojen atomowych i innych głupot prawackich. To by mi dało szczęście a nie pieniądze. Tylko ze to kosztuje więcej niż ich wszystkie pieniądze razem wzięte.
Się ma parę etatów