Kiedy chodziłem jeszcze do gimnazjum to niedaleko naszej szkoły była szkoła specjalna. Byłem tam kilka razy na piłce, bo nie mieliśmy z kim grać a mało osób z naszej było chętnych, więc graliśmy ze specjalną. Gó*****ze palili tam fajki, bili i wyzywali się nawzajem od najgorszych. To nie jest więc nic dziwnego.
zajebiste! :D