I to jest właśnie to nasze bezstresowe wychowanie dzieci,za moich czasów to jakby taki koleś wywinął taki nr nauczycielowi to ,dość ze dostałby po mo****e od profesorka to jeszcze od rodziców ,w domu, a teraz nauczycielowi nic nie wolno ochrzanić ,a tym bardziej tknąć bo zaraz skarga prokurator sądy
co zrobił?pewnie to co reszta "złych" nauczycieli - wymagał.