Ja kiedyś miałem taką sytuację, że prawie jednocześnie na telefon służbowy i prywatny zadzwonił spam. Odebralem oba, nic nie mówiąc ustawiłem na głośnomówiący, położyłem telefony blisko siebie i słuchałem jak jeden drugiemu próbuje opchnąć panele foto. Niestety, szybko się pokapowali :(
Gdy naturalna durnota posługuje się sztuczną inteligencją!