Czy ktoś sprawdził, czy za nierządu PiSdzielczej mafii był karnie dokarmiany choćby jeden osadzony? Jeśli tak, to mam pytanie, dlaczego reżim kaczystanu torturował ludzi i nigdzie tego nie zgłaszał? Miałby teraz przynajmniej przetartą ścieżkę.
I pomyslec ze w prusach za kaiserka ponad 140 lat temu ludnosc ustawiala zegarki po przejezdzie pociagu, a dzis w dobie komputerow
i calej nowoczesnej techniki nie jest mozliwe punktualnie dojechac 8-10 stacji od wyjazdu.
Mechanizm dość zbliżony do rzeczywistości jeśli weźmie się pod uwagę "szkolenia biznesowe" w tej półce cenowej, szczególnie te które obiecują dużą kasę a nie konkretne umiejętności.
Czy ktoś sprawdził, czy za nierządu PiSdzielczej mafii był karnie dokarmiany choćby jeden osadzony? Jeśli tak, to mam pytanie, dlaczego reżim kaczystanu torturował ludzi i nigdzie tego nie zgłaszał? Miałby teraz przynajmniej przetartą ścieżkę.