Panu z konfederacji podpowiem, że choćby nie wiem jak zaklinał rzeczywistość, to i tak ponad 95% genów ma zgodnych z małpimi (podobnie jak inni ludzie). A więc mimo przekonania tego pana o swojej wyjątkowości, jego Stwórca wcale się nie silił się na oryginalność w jego tworzeniu, tylko skorzystał z istniejących 'tanich podzespołów'.
Marksizm w czystej postaci … i jak to z marksizmem - proletariat obudzi się z fiatem w garści