Czy ten strzępiciel języka już leży krzyżem pod warownią na Nowogrodzkiej?
Dzisiaj w Warszawie rano temperatura -4 st. Mróz mu pewnie harcuje pod s**ienką. Wesprzyjmy tego prawego człowieka!
Jarosław Kaczyński przeżywa gorycz porażki. Plan na uwikłanie społeczeństwa w konflikt, wymyślony przez fałszywych obrońców papieża z PiS nie wypalił. Widomym tego znakiem jest kadr z filmu pokazujący Plac Zamkowy w Warszawie. Miały być setki tysięcy ludzi, stoją dwa ekrany, karetka i … garstka osób. Ludzie mają poważniejsze problemy niż wymyślone na siłę kłamstwa pisowskie. Kaczyński próbował zainteresować ludzi tematyką pe****lii i nie wyszło. Znowu. Ten człowiek to chodząca porażka.
"Uwikłanie dzisiejszego kościoła katolickiego w Polsce w politykę – kościoła, który przestał być kompasem moralnym, a stał narzędziem w rękach cynicznych polityków i jeszcze bardziej cynicznych księży i biskupów – cały ruch antyaborcyjny, próby ”islamizacji” (czytaj: ”katolicyzacji”) życia społecznego, musiały w końcu zrodzić silny ruch antykościelny. Efektem jest trwająca już od paru lat próba rozliczenia Kościoła z jego grzechów. Musiał zatem paść mit świętego i nieskazitelnego JPII." - strefa.se/2023/03/14/odjaniepawlanie/
Do tego można jeszcze dodać że dla wszelkiej maści kapłanów sposobem na życie.