Ja tu nie wiem nad czym się zachwycać? Nie wiem, czy policjanci szturmujący lokal na 2 piętrze zdecydowali by się na wchodzenie po drabinie, czy raczej na szturm od strony klatki schodowej? Poza tym, ci którzy trzymają drąg i go dociskają do ściany są zupełnie odsłonięci i pozbawieni możliwości użycia broni. Wg mnie są łatwym celem. Po drugie, pierwszy co wchodzi po drągu ląduje na balkonie zupełnie sam, bez żadnego wsparcia, zatem też jest łatwym celem.
Wiocha dla burzy?