Nie do końca się zgodzę, większość jest znana z tego że dla przeciętnego obywatela nie jest znana. Do momentu aż odwali jakiś wałek o którym mówią media i człowiek się zastanawia kto to jest jakiś Budda czy inny wynalazek o którym nagle zaczęto trąbić dookoła.
Jak ogłupiały naród wybierze Czarnka, to Dude będziemy wspominać z rozrzewnieniem...