Jestem osobą niewierzącą. Nie wierzę w bajki o Jezusku i i jego tacie, nie chodzę do kościoła, nie przyjmuję księdza, nie obchodzę świąt (pracuję online, posiadam swój biznes, więc pracuję kiedy chcę, mogę pracować w wigilię, dla mnie moja praca to przyjemność). I co najważniejsze - tym samym odcięłam się od kościoła i na niego nie płacę. :)
Proste jak jebanie.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ja proponuję ścieki z Wisły razem ze zdechłymi rybami zwrócić Trzaskowskiemu. Chociaż jednego tira załadować i wyp!erdolić prosto do biura tego im****la, który nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu stolicą. Btw, jak tam tumany POwskie? Wasz guru Trzaskowski robi z siebie błazna na jakiejś spelunie warszawskiej. a na wiosce jakoś cichutko o tym... Takiego kr***na to nawet Misiewicz w Białostockiej dyskotece z siebie nie zrobił. Aż strach pomyśleć, że ten błazen o mały włos nie został prezydentem Polski...
aaa spoko, możemy poczekać, słonce wypali się za 7,5 mld lat, a gatunek człowieka pewnie za 10000 lat zniknie z tej planety.