Właśnie tak producenci określają "żywotność" drukarki i głowicy drukującej z uwzględnieniem wymaganych przerw eksploatacyjnych w pracy. Żadna wiocha - elektronika i oszczędność na materiałach. Jak przekroczysz tą liczbę i coś padnie, to nie uwzględnią gwarancji (drukarki mają wbudowany licznik).
A co? Jak nie jest modelką to ma w torbie na głowie chodzić? Bez przesady. Jak tam autorko? Wygląd idealny? Miseczka C? Celulitu żadnego nie ma? Wzrost w normie? Kręgosłup prosty? Wszystkie zęby zdrowe? Paznokcie zrobione? Odrostów brak? Włosy odżywione? Haluksów nie ma? Pępek nie wystaje? Nie ma trądziku? Ciało wydepilowane? Ubrania wyjściowe?
A gdzie dolna szczeka?