Niestety ale całkowicie nie jest to prawda! Widziałem na YT jak koleś kisił burgery z MC w słojach, na każdym choć byś tego nie chciał była pleśń. Co do frytek - ok mogłyby tak wyglądać. Ale do cholery po co zgniatać bułkę, wsadzać tam IDENTYCZNE mięso, kupić 4x frytki i wydrukować kartkę z 2010r. !
caly problem polega na tym, ze w momencie stresu to zwierze nie powie "chodz do domu, bo sie boje", tylko zareaguje w sposob, jakiego czesto nie jestesmy w stanie przewidziec.
nie marudź gościu, załóż własna firmę, w takiej sytuacji dość łatwo być konkurencyjnym.