Motocyklista , oczywiście , jest winny swojej brawury , zgadzam się z tym , sam jeżdżę na motorze... ale ta pipa ??? Brak mi kur...słów na takie bezmózgie mamusie!!!Pi**a nie szanuje swojego życia to niech szanuje chociaż życie istoty która nie ma wpływu na takie zdarzenie ....a wystarczy znaleźć pasy , światła , oszacować zagrożenie ..... ehhh sam jestem ojcem i 5 razy się zastanowię zanim przejdę z synem nawet na zielonym....bo nigdy nie wiadomo jaki de**l nadjedzie...a taka tępa strzała lawiruje między autami z wózkiem....ale się wkur......
jak taki cwany, to niech sie złapie felgi u malucha i to samo zrobi